Nabiał – przyjaciel czy wróg?

Dlaczego warto wykluczyć nabiał z diety?
Czy jest on źródłem wapnia czy raczej źródłem problemów?
Czy rezygnując z nabiału jesteśmy zagrożeni osteoporozą?

Pij mleko będziesz wielki – na pewno wszyscy kojarzą tę reklamę, Bogusława Lindę i sportowców biorących udział w wielkiej akcji ‚dbania’ o zdrowe kości.

Zacznijmy od tego, że w dzisiejszych czasach mało komu chce się pofatygować i poszukać małej mleczarni, zapytać czy można kupić mleko albo czy wyrabiają tam sery, masło. Większość osób, które jadają nabiał – znają i jedzą ten sklepowy. Dostęp do produktów wytwarzanych na skalę przemysłową jest naprawdę ogromny, a co za tym idzie – nikomu nie przyjdzie na myśl, aby zainteresować się wyrobami mleczarskimi, ale niepasteryzowanymi, ponieważ to wymaga…chęci i czasu.


Gdyby opierać swoją wiedzę na tej dyktowanej przez profesorów uniwersyteckich (nie wszystkich oczywiście!), można by powiedzieć, że nabiał jest źródłem wapnia i jeśli nie będziesz go spożywać, dosięgnie Cię osteoporoza i będzie z Tobą krucho (dosłownie i w przenośni).

Gdy jednak zgłębisz biochemię, zainteresujesz zagranicznymi badaniami (które na szczęście coraz łatwiej spotkać również w języku polskim) – prawda okazuje się być całkiem inna.
Badania pokazują, że wraz ze wzrostem spożycia nabiału na jednego mieszkańca WZRASTA RYZYKO zapadnięcia na osteoporozę. Ale zaraz, przecież nabiał ma nas przed osteoporozą chronić… Jak to jest?


Mleko krowie jest to produkt dedykowany cielakom. Tak jak mleko kobiece dedykowane jest noworodkom i dopasowane do ich potrzeb, tak mleko krowie jest ukierunkowane na potrzeby cielaka. Jesteśmy jedynym gatunkiem, który w wieku dorosłym pije mleko – na dodatek mleko od innego gatunku! To już na wstępie wydaje się nie być logiczne.

Co między innymi zawiera mleko czyli co potencjalnie może nam szkodzić?
➡ kazeina (białko) , która służy zwierzętom do wyprodukowania kopyt i rogów (stąd też po nabiale możecie odczuwać zaśluzowacenie, kaszel, katar)
➡ laktoza (cukier mleczny), który z biegiem lat trawimy coraz gorzej (małe dzieci nie mają z tym większego kłopotu; laktozę zawiera również mleko kobiece)
➡ obca dla organizmu frakcja białka zwana beta-laktoglobuliną (wiązana z chorobami autoimmunologicznymi, w których organizm atakuje sam siebie z powodu podobnej budowy białek ustrojowych).

11042971784_d5d554695a_b


Skoro wiemy już jak działają na nas elementy mleka w sposób niepożądany, zastanówmy się więc nad tym, co jest tak reklamowane w mediach: wapń.


Wapń z mleka jest przyswajalny przez człowieka w 32%, więc jak widzicie nie liczy się jego zawartość w szklance mleka a BIODOSTĘPNOŚĆ. Nieważne, że w szklance ugotowanego szpinaku jest niemal 250mg Ca, skoro jesteśmy w stanie przyswoić tylko 5%!


Jeśli więc jedynym plusem spożywania nabiału ma być zawartość wapnia o marnej przyswajalności, a ciągnie to za sobą potencjalne zagrożenia chorobami autoagresywnymi, to zdecydowanie rozsądniej jest wybrać inne źródło tego pierwiastka.


Być może nabiał jest dla niektórych smaczny, ale warto rozważyć jego działanie na nasz organizm, a nie tylko walory smakowe.

Wapń z mleka jest przyswajalny przez człowieka w 32%.

Świetnym źródłem wapnia mogą się okazać … skorupki jaj! Oto przepis na ‚syrop’ wapniowy ze skorupek:

  1. Jaja zużyj, skorupki umyj, przechowuj w lodówce 3 dni.
  2. Zalej skorupki wrzątkiem na 2 min
  3. Wyjmij je z wody i osusz, poczekaj aż porządnie wyschną
  4. Zmiel skorupki na pył
  5. Zalej je sokiem z cytryny i łyżką octu jabłkowego (naturalnej fermentacji!! to zwiększy biodostępność wapnia)
  6. Spożywaj 2 łyżeczki dziennie rano i wieczorem (osoby z Hashimoto tylko wieczorem bo rano zapewne przyjmujecie leki).


Skoro problem potencjalnego niedoboru wapnia mamy omówiony, to napiszę teraz o alternatywach dla mleka.
Wiadomo, ser ciężko jest zastąpić. Mleko natomiast można zastąpić mlekiem roślinnym! Jest jedna zasada – czytaj skład mleka, które chcesz kupić! Nie może tam być zagęszczaczy, gumy guar, barwników czy aromatów.

Mleko roślinne to dana roślina plus woda – KONIEC KROPKA!
Natomiast jeśli już masz bzika na punkcie nabiału i nie wyobrażasz sobie rezygnacji z niego to polecam znaleźć jednak małą mleczarnię, która będzie sprzedawała niepasteryzowane, nieUHT mleko. Może będzie tam też ser lub twaróg? Pełnotłusty nabiał od krów karmionych trawą  (a nie soją i pszenicą) możesz spożywać raz dziennie (chyba że stan zdrowia Ci na to nie pozwala!).

Po odstawieniu nabiału można złagodzić takie choroby i objawy jak zgaga (picie mleka nie jest dobrą opcją na jej wyeliminowanie), astma, trądzik, wysypka na tylnej stronie ramion, atopowe zapalenie skóry (wasze dzieci miały ten problem?), cukrzyca, choroby autoimmunologiczne, miażdżyca, otyłość.

Jest jedna zasada – czytaj skład mleka, które chcesz kupić!

PODSUMOWANIE:
➡ Są dostępne o wiele bardziej pożyteczne produkty, które dodatkowo stanowią źródło wapnia, np. jarmuż, sardynki, brokuł, pomarańcze, orzechy, fasola, żółtka jaj, nasiona, sezam (…)
➡ Jak już chcesz spożywać nabiał, to niech to KONIECZNIE będzie nabiał od krów/kóz/owiec grassfed (karmione trawą) a nie zupa z trupa ze sklepowej półki;
➡ Fermentowany nabiał typu jogurty, kefiry, maślanki to super probiotyk dla Twoich jelit! (ale znów się kłania czytanie etykiety, producenci zazwyczaj dodają cukier więc w tabelach makroelementów nie zobaczysz ‚węglowodany 0,0g’ tak jak powinno być – fermentacja zżera węglowodany!
➡ Prawdziwe masło od krów karmionych trawą – super źródło CLA i nasyconych kwasów tłuszczowych – tylko takie masło ma rację bytu w Twojej kuchni!

CIEKAWOSTKA: producenci produktów mlecznych zachwalają również ich mleczne kanapki, które w składzie przypominają tablicę Mendelejewa. Opakowania ich produktów ‚krzyczą’, że dany produkt zawiera również witaminę D3 tak niezbędną dla zdrowia Twojego dziecka… Więcej zdrowia dziecko będzie miało nie jedząc takiej kanapki, a spędzając czas na słońcu (bez kremu z filtrem)… Witaminy tej w takiej kanapeczce zawiera się 0,03 ug, czyli tyle co nic. Czytajcie etykiety, nie dajcie się ogłupiać!

 

 

Źródła:

[1] Effect of processing on contents and relationships of mineral elements of milk. Food Chemistry G.Zurera-Cosano, R. Moreno-Rojas, M. Amaro- Lopez
 [2] “Case-Control Study of Risk Factors for Hip Fractures in the Elderly”. American Journal of Epidemiology. Vol. 139, No. 5, 1994
 [3] Neal Barnard, M.D., Physician's Committee for Responsible Medicine, Understanding Health, December, 1999
 [4] Owusu W, Willett WC, Feskanich D, Ascherio A, Spiegelman D, Colditz GA. Calcium intake and the incidence of forearm and hip fractures among men.J Nutr.1997; 127:1782–87.
 [5] Feskanich D, Willett WC, Stampfer MJ, Colditz GA. Milk, dietary calcium, and bone fractures in women: a 12-year prospective study.Am J Public Health. 1997; 87:992–97.
 [6]The Cancer Prevention Coalition and Food & Water.New study Warns of Breast and Colon Cancer Risks from rBGH Milk. 1996 January 23.
 [7] Adkinson RW, Gough RH, Graham R, Yilmaz A.Implications of proposed changes in bulk tank somatic cell count regulations. J Dairy Sci. 2001 Feb;84(2):370-4
 [8]The Merck Veterinary Manual.Mastitis in Cattle. Merck Sharp & Dohme Corp.
 [9] Townsend Medical Letter, May, 1995, Julie Klotter, MD
 [10] Diabetologia 1994;37(4):381-387

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *